Anna

Imię i nazwisko
Anna
Lokalizacja
WWW

You never know what is enough unless you know what is more than enough.

  • Czwartek, 31 maja 2012

    • 10:21

      Moi Brytyjczycy mają problemy finansowe. Po 8 latach pracy rozwiązują ze mną umowę. Co prawda ostatnio sama się nad tym zastanawiałam, ale i tak szkoda.

  • Środa, 30 maja 2012

    • 20:40

      [^deli] ...i tak nałożyłam. Szarka pożarła całą porcję i domaga się więcej. Nie rozumiem tych #kot.ów.

    • 20:40

      Przez pomyłkę kupiłam #kot.u karmę z kurczakiem zamiast z wołowiną. Spanikowałam, bo tej z kurczakiem Szarka nie chciała wziąć do pyska. Ale że innej nie mam...

    • 12:43

      [^kubmik] Biorąc pod uwagę, jaką pogodę zapowiadają, nie wiem, czy na piątek nie byłby lepszy rosół.

  • Wtorek, 29 maja 2012

    • 21:49

      [^astarael] Toteż kotu nie pozwalam albo daję same ogonki do zabawy, czasem się da nabrać. Ale jedzenie czereśni w jej obecności bywa trudne.

    • 21:45

      [^vaultausir] A czereśnie są okrągłe, idealne do turlania, i mają fajne ogonki, które można wziąć w zęby i następnie pobiec przez mieszkanie.

    • 21:41

      [^vaultausir] Jeśli kupisz czereśnie, to dopiero będzie rozrywka z kotami, zapewniam z doświadczenia.

    • 17:07

      Ale piękną pelargonię sobie kupiłam zamiast tej, która mi się nie przyjęła. Jest purpurowa, niemal czarna. I mam nadzieję, że się przyjmie.

    • 11:47

      [^deli] ...że ulubionego mokrego na razie nie będzie dostawać? Idę do pobliskiej przychodni wet, może tam będą mieli.

    • 11:46

      #krakvet właśnie zadzwonił, że niestety, ale saszetek Hill's k/d nie ma i będą około 6 czerwca. Resztę zamówienia wyślą dzisiaj. Tylko jak ja wytłumaczę #kot.u

    • 08:55

      #krakvet mnie rozczarował. Ostatnio zawsze wysyłali kocie żarcie w dniu złożenia zamówienia i opłacenia przelewem, a tym razem nie. #kot.u mokre się kończy.

  • Poniedziałek, 28 maja 2012

    • 20:23

      [^rocktechnika] [^tygryziolek] Potwierdzam - w tej chwili żałuję, że mamy w domu rozpieszczoną jaśnie panienkę na włościach.

    • 19:14

      Dyrekcja przyszła z listą, można wracać. Tym razem nie przyszedł do mnie nikt.

    • 15:30

      Wice wywiesiła w pokoju nauczycielskim listę dyżurów podczas rekrutacji. Wkrótce będę najbardziej znienawidzonym nauczycielem w całej szkole.

    • 15:06

      I na zakończenie dwutygodniowego maratonu rada pedagogiczna i dzień otwarty dla rodziców z informacją o zagrożeniach. #killmenao

  • Niedziela, 27 maja 2012

    • 09:48

      Mój organizm postanowił dać mi do zrozumienia, co sądzi o ostatnich dwóch tygodniach zapieprzu i niezdrowego odżywiania, #wyraz.

  • Sobota, 26 maja 2012

    • 20:34

      Tak się martwiłam o wilec, a wygląda na to, że ostatniego ochłodzenia nie wytrzymały pelargonie. Jedna już padła, a dwie wyglądają mizernie.

    • 20:06

      W domu. Trzeba przyznać, że dziś przewodnicząca się pospieszyła i nie było takich obsuw przy załatwianiu papierkologii.

    • 18:46

      Sprawdzanie skończone, czekam na rozliczenie i mogę wracać.

    • 16:40

      Wszystkie prace trafiły już do egzaminatorów. Może skończymy jeszcze dzisiaj.

    • 06:49

      Sprawdzania matur weekend drugi. I oby nasza nowa przewodnicząca trochę się ogarnęła (oraz ciekawe, jakie ciasto tym razem przyniesie jedna z koleżanek).

  • Piątek, 25 maja 2012

    • 15:47

      Etap rekrutacji zakończony, wygląda na to, że w tym roku nawet nie zgubiliśmy żadnego podania. I oby tak dalej.

  • Czwartek, 24 maja 2012

    • 12:59

      Nasz biedny ciężko chory #kot.ek galopuje po mieszkaniu w szale polowania, wydając dziwne odgłosy paszczą.

  • Środa, 23 maja 2012

    • 20:45

      [^srebrna] [^igorw] Tu jest coś na ten temat: [macratlove.com](s)

    • 17:28

      Jak już w końcu zmobilizowałam się, żeby zadzwonić do alergologa i umówić się na wizytę, nikt nie odbiera.

    • 17:08

      [^yaal] Śliczna. I w moim kolorze.

    • 12:47

      W domu przynajmniej jest chłodniej. I mogłam założyć krótkie spodenki.

    • 09:06

      Przyjechałam do pracy i odkryłam, że nie mam lekcji, bo klasa 3 pisze próbną maturę z matematyki. Ale że mam dziś rekrutację, nie przyjechałam na darmo.

  • Wtorek, 22 maja 2012

    • 20:06

      #ludziektórzy znienacka zmieniają adres strony, nie informują o tym poza FB i nie ustawiają redirecta.

    • 19:26

      [^aniaklara] Tja. W ten sposób dojazd na sobotnie sprawdzanie matur stał się nagle nietrywialny.

    • 16:16

      [^yaal] Cóż, nasz uczeń noszący się w tym stylu został wyzwany od pedałów, pobity przez bandę dresów i prawie wyrzucony z pociągu.

    • 15:27

      [^deli] Prowadząca zgodziła się, żebym usunęła poprawki redakcji tam, gdzie uważam to za konieczne. Czyli czeka mnie upojna robota, #wyraz.

    • 13:20

      Ech, redakcja zmasakrowała mi tłumaczenie. Pytanie, czy po rozmowie z redaktor prowadzącą uda się to odkręcić.

    • 11:47

      [^muczachan] Mojej siostrze prostowanie przegrody pomogło niezmiernie, przestała mieć ciągłe infekcje - a w bonusie przestała też chrapać.

    • 10:56

      [^aniaklara] [^kociaciocia] Na moje oko lilak Josiki/węgierski. Kwitnie najpóźniej ze wszystkich.

    • 09:32

      [^deli] Nie pomógł, nadal mam na pasku informację "Te aktualizacje są gotowe do zainstalowania". Na razie będę ignorować.

    • 09:13

      Windows po raz trzeci usiłuje zainstalować tę samą aktualizację. Ciekawe, czy restart mu na to pomoże.

  • Poniedziałek, 21 maja 2012

    • 12:16

      A dziś w spożywczym w promocji szynka po żydowsku. Niecałe 20PLN za kilo.

    • 12:08

      [^srebrna] Potwierdzam, też jestem wielbicielką ich spodni. A do tego mają stałą rozmiarówkę, więc swój ulubiony model kupuję bez mierzenia.

    • 12:05

      #kot.cia potrzeba zainteresowania bywa czasem denerwująca. Zwłaszcza, że Szarka wyraża ją bardzo głośno. Trochę #uduśkotka.

  • Niedziela, 20 maja 2012

    • 11:40

      Niedzielne przedpołudnie, dzwoni telefon. Nagrana wiadomość marketingowa. #wtf.

  • Sobota, 19 maja 2012

    • 21:27

      Jest tyle ciekawych propozycji na dzisiejszy wieczór, ale po 10 godzinach pracy, w potwornie dusznej sali w dodatku, nie mam już na nic siły.

    • 21:23

      W domu. I mam szczerą nadzieję, że nowa przewodnicząca komisji się wyrobi, bo na razie zdecydowanie nie nadanża. Za członkami komisji, rzecz jasna.

    • 20:12

      I po sprawdzaniu. Teraz jeszcze tylko zjeść coś, co nie jest waflami ryżowymi.

    • 18:46

      48 prac za mną, ale pewnie jeszcze swoje odczekam na rozliczenie.

    • 13:22

      Komisja dziś wyjątkowo liczna, może wyjdę przed 20.

    • 07:09

      Wyruszam sprawdzać matury. Ciekawe, o której uda mi się wrócić do domu i zjeść coś innego niż suchy prowiant.

  • Piątek, 18 maja 2012

    • 15:23

      Drodzy maturzyści, jeśli chcecie dobrze zdać maturę, czytajcie uważnie polecenia. A nie rzucajcie okiem przez 10s, by następnie udzielić odpowiedzi nie na temat

  • Czwartek, 17 maja 2012

    • 18:42

      Po raz kolejny zarzekam się, że za rok nie będę miała na balkonie żadnego kwiatka, nawet jednego, bo to zbyt stresujące (znaczy się, siewki wilca marnieją).

  • Środa, 16 maja 2012

    • 21:50

      [^vaultausir] Jak to powiedział kiedyś Lou Reed, wyrażając tym i moje zdanie "Dla ludzi takich jak ja wymyślono edytory tekstu".

    • 16:40

      [^wikismutekpl] Gorzej, każdy następny tak wyjaśnia i uszczegóławia poprzedni, że wiemy jeszcze mniej niż przed nim.