-
Czwartek, 31 maja 2012
-
Moi Brytyjczycy mają problemy finansowe. Po 8 latach pracy rozwiązują ze mną umowę. Co prawda ostatnio sama się nad tym zastanawiałam, ale i tak szkoda.
-
-
Środa, 30 maja 2012
-
[^deli] ...i tak nałożyłam. Szarka pożarła całą porcję i domaga się więcej. Nie rozumiem tych #kot.ów.
-
Przez pomyłkę kupiłam #kot.u karmę z kurczakiem zamiast z wołowiną. Spanikowałam, bo tej z kurczakiem Szarka nie chciała wziąć do pyska. Ale że innej nie mam...
-
[^kubmik] Biorąc pod uwagę, jaką pogodę zapowiadają, nie wiem, czy na piątek nie byłby lepszy rosół.
-
-
Wtorek, 29 maja 2012
-
[^astarael] Toteż kotu nie pozwalam albo daję same ogonki do zabawy, czasem się da nabrać. Ale jedzenie czereśni w jej obecności bywa trudne.
-
[^vaultausir] A czereśnie są okrągłe, idealne do turlania, i mają fajne ogonki, które można wziąć w zęby i następnie pobiec przez mieszkanie.
-
[^vaultausir] Jeśli kupisz czereśnie, to dopiero będzie rozrywka z kotami, zapewniam z doświadczenia.
-
Ale piękną pelargonię sobie kupiłam zamiast tej, która mi się nie przyjęła. Jest purpurowa, niemal czarna. I mam nadzieję, że się przyjmie.
-
[^deli] ...że ulubionego mokrego na razie nie będzie dostawać? Idę do pobliskiej przychodni wet, może tam będą mieli.
-
#krakvet właśnie zadzwonił, że niestety, ale saszetek Hill's k/d nie ma i będą około 6 czerwca. Resztę zamówienia wyślą dzisiaj. Tylko jak ja wytłumaczę #kot.u
-
#krakvet mnie rozczarował. Ostatnio zawsze wysyłali kocie żarcie w dniu złożenia zamówienia i opłacenia przelewem, a tym razem nie. #kot.u mokre się kończy.
-
-
Poniedziałek, 28 maja 2012
-
[^rocktechnika] [^tygryziolek] Potwierdzam - w tej chwili żałuję, że mamy w domu rozpieszczoną jaśnie panienkę na włościach.
-
Dyrekcja przyszła z listą, można wracać. Tym razem nie przyszedł do mnie nikt.
-
Wice wywiesiła w pokoju nauczycielskim listę dyżurów podczas rekrutacji. Wkrótce będę najbardziej znienawidzonym nauczycielem w całej szkole.
-
I na zakończenie dwutygodniowego maratonu rada pedagogiczna i dzień otwarty dla rodziców z informacją o zagrożeniach. #killmenao
-
-
Sobota, 26 maja 2012
-
Tak się martwiłam o wilec, a wygląda na to, że ostatniego ochłodzenia nie wytrzymały pelargonie. Jedna już padła, a dwie wyglądają mizernie.
-
W domu. Trzeba przyznać, że dziś przewodnicząca się pospieszyła i nie było takich obsuw przy załatwianiu papierkologii.
-
Sprawdzanie skończone, czekam na rozliczenie i mogę wracać.
-
Wszystkie prace trafiły już do egzaminatorów. Może skończymy jeszcze dzisiaj.
-
Sprawdzania matur weekend drugi. I oby nasza nowa przewodnicząca trochę się ogarnęła (oraz ciekawe, jakie ciasto tym razem przyniesie jedna z koleżanek).
-
-
Piątek, 25 maja 2012
-
Etap rekrutacji zakończony, wygląda na to, że w tym roku nawet nie zgubiliśmy żadnego podania. I oby tak dalej.
-
-
Środa, 23 maja 2012
-
[^srebrna] [^igorw] Tu jest coś na ten temat: [macratlove.com](s)
-
Jak już w końcu zmobilizowałam się, żeby zadzwonić do alergologa i umówić się na wizytę, nikt nie odbiera.
-
[^yaal] Śliczna. I w moim kolorze.
-
W domu przynajmniej jest chłodniej. I mogłam założyć krótkie spodenki.
-
Przyjechałam do pracy i odkryłam, że nie mam lekcji, bo klasa 3 pisze próbną maturę z matematyki. Ale że mam dziś rekrutację, nie przyjechałam na darmo.
-
-
Wtorek, 22 maja 2012
-
#ludziektórzy znienacka zmieniają adres strony, nie informują o tym poza FB i nie ustawiają redirecta.
-
[^aniaklara] Tja. W ten sposób dojazd na sobotnie sprawdzanie matur stał się nagle nietrywialny.
-
[^yaal] Cóż, nasz uczeń noszący się w tym stylu został wyzwany od pedałów, pobity przez bandę dresów i prawie wyrzucony z pociągu.
-
[^deli] Prowadząca zgodziła się, żebym usunęła poprawki redakcji tam, gdzie uważam to za konieczne. Czyli czeka mnie upojna robota, #wyraz.
-
Ech, redakcja zmasakrowała mi tłumaczenie. Pytanie, czy po rozmowie z redaktor prowadzącą uda się to odkręcić.
-
[^muczachan] Mojej siostrze prostowanie przegrody pomogło niezmiernie, przestała mieć ciągłe infekcje - a w bonusie przestała też chrapać.
-
[^aniaklara] [^kociaciocia] Na moje oko lilak Josiki/węgierski. Kwitnie najpóźniej ze wszystkich.
-
[^deli] Nie pomógł, nadal mam na pasku informację "Te aktualizacje są gotowe do zainstalowania". Na razie będę ignorować.
-
Windows po raz trzeci usiłuje zainstalować tę samą aktualizację. Ciekawe, czy restart mu na to pomoże.
-
-
Poniedziałek, 21 maja 2012
-
A dziś w spożywczym w promocji szynka po żydowsku. Niecałe 20PLN za kilo.
-
[^srebrna] Potwierdzam, też jestem wielbicielką ich spodni. A do tego mają stałą rozmiarówkę, więc swój ulubiony model kupuję bez mierzenia.
-
#kot.cia potrzeba zainteresowania bywa czasem denerwująca. Zwłaszcza, że Szarka wyraża ją bardzo głośno. Trochę #uduśkotka.
-
-
Sobota, 19 maja 2012
-
Jest tyle ciekawych propozycji na dzisiejszy wieczór, ale po 10 godzinach pracy, w potwornie dusznej sali w dodatku, nie mam już na nic siły.
-
W domu. I mam szczerą nadzieję, że nowa przewodnicząca komisji się wyrobi, bo na razie zdecydowanie nie nadanża. Za członkami komisji, rzecz jasna.
-
I po sprawdzaniu. Teraz jeszcze tylko zjeść coś, co nie jest waflami ryżowymi.
-
48 prac za mną, ale pewnie jeszcze swoje odczekam na rozliczenie.
-
Komisja dziś wyjątkowo liczna, może wyjdę przed 20.
-
Wyruszam sprawdzać matury. Ciekawe, o której uda mi się wrócić do domu i zjeść coś innego niż suchy prowiant.
-
-
Piątek, 18 maja 2012
-
Drodzy maturzyści, jeśli chcecie dobrze zdać maturę, czytajcie uważnie polecenia. A nie rzucajcie okiem przez 10s, by następnie udzielić odpowiedzi nie na temat
-
-
Czwartek, 17 maja 2012
-
Po raz kolejny zarzekam się, że za rok nie będę miała na balkonie żadnego kwiatka, nawet jednego, bo to zbyt stresujące (znaczy się, siewki wilca marnieją).
-
-
Środa, 16 maja 2012
-
[^vaultausir] Jak to powiedział kiedyś Lou Reed, wyrażając tym i moje zdanie "Dla ludzi takich jak ja wymyślono edytory tekstu".
-
[^wikismutekpl] Gorzej, każdy następny tak wyjaśnia i uszczegóławia poprzedni, że wiemy jeszcze mniej niż przed nim.
-
